Dobra- rzucił w jej stronę i powoli ruszył w dalsza drogę. Reszta drogi minęła im spokojnie, byli już bardzo blisko wioski, więc zwolnili. W końcu w domu- powiedziała cichutko Hinata i uśmiechnęła się szeroko.
Nie ciesz się tak- powiedział rozbawionym głosem Sasuke.
O co ci chodzi Sasuke-kun??
No wiesz.. musisz jeszcze iść do Tsunade zdać raport i.. wytłumaczyć się czemu nie dałaś oznak życia.- odpowiedział Uchiha, śmiejąc się w duchu.
O nie- powiedziała Hinata, a uśmiech znikł z jej twarzy- Gdy tylko pomyślę o Tsunade-sama wyżywającej się na mnie to, aż mi.. nie dokończyła myśli ponieważ przeszkodził jej głos Sasuke.
No młoda chwila prawdy.
Ehh.. to idę. Do zobaczenia Sasuke-kun, powiedziała i uśmiechnęła się lekko.
Powiedz Hokage, że pojawię się u niej trochę później- powiedział, a potem dodał cicho, aby ta nie usłyszała- no.. pewnie to, że zjawie się z opóźnieniem powinno ją jeszcze bardziej rozwścieczyć. Heh biedna dziewczyna no, ale za to uciekanie przede mną należy jej się.
Hinata kiwnęła głową na wznak, że przekaże informację i ruszyła dalej. Kunoichi szła przez zatłoczone uliczki, była coraz bliżej budynku Hokage.
Może wpadnę do kwiaciarni Ino, przywitać się- rzekła i skierowała się w tą stronę. Zrobiła pare kroków i przystanęła rozglądając się, gdzie podziewać się może blondynka.
Hinata?- spytała Yamanaka stojąc za Hyuugą.
Oo Ino-kun właśnie cię szukałam- odpowiedziała Hyuuga i uśmiechnęła się serdecznie.
Milo, ze wróciłaś martwiliśmy się, a szczególnie Naruto- powiedziała, szczerząc się i ruszając brwiami w góre i dół. Naruto-kun się o mnie martwił?- pomyślała białooka rumieniąc się, a jej uśmiech jeszcze bardziej się powiększył.
No, ale co najlepsze Sasuke-kuuuun wrócił!!- krzyknęła Ino słodziutkim głosem, po czym dodała- tylko, że nie widziałam go już jakiś czas- mówiąc to, tym razem skrzywiła się.
Niedawno szedł w stronę wejścia do wioski- rzekła ciemnowłosa.
No trudno, później się z nim spotkam. Wiesz co? Głodna jestem, chodźmy na ramen, jeżeli już Naruto i Sakura wrócili z misji, to na pewno tam ich spotkamy.
Może później, musze iść jeszcze zdać raport Hokage- powiedziała Hyuuga.
Pójdę z tobą i tak już zamykamy kwiaciarnie- uśmiechnęła się i zaczela ciągnąć Hinate za sobą. Gdy doszły, zapukały w drzwi do pokoju Tsunade.
Wejść!!- usłyszały potężny głos piątej. Oby dwie weszły do pokoju.
Witaj Tsunade-sama- powiedział niepewnie Hinata.
Hinata?! No w końcu raczyłaś wrócić do wioski!! Ile można czekać?!- ryczała Hokage.
Tsunade-sama Hinata jest wykończona misją, niech pani daruje to kazanie- powiedziała stanowczo Ino.
No dobrze.. tym razem daruje. Czy misja wykonana z powodzeniem?
T-tak wykonałam zadanie- odpowiedziała Hinata.
Jeśli tak to możecie już iść, gdy już miały wychodzić Tsunade dodała:
Albo.. Hinata poczekaj chwile musze się ciebie o coś spytać, ty Ino poczekaj za drzwiami.
Yamanaka ze skwaszoną mina udała się za drzwi i usiadła na jednym z foteli, które stały w holu.
Czy do wioski wróciłaś sama??- zaczęła Tsunade.
Nie. Wróciłam z Sasuke-kun.
To w takim razie gdzie on jest?!- kontynuowała coraz to bardziej wściekła Hokage.
Am.. prosił abym przekazała, ze przyjdzie tu trochę później.- rzekła Hinata.
Rozumiem..- odpowiedziała, po czym w myślach dodała: kazał jej to powiedzieć, żebym była jeszcze bardziej zdenerwowana, a Hinata dostałaby większy opieprz.. pomysłowe..
Czy cos jeszcze Tsunade-sama?- spytała Hyuuga.
Yy tak.. czy ktoś przeszkodził wam w drodze powrotnej??
N-nie nikogo nie by...było, droga minęła nam spokojnie.- skłamała Hinata.
No dobrze, już wszystko co chciałam wiedzieć.- spojrzała jeszcze na Hinate i dała znak, że może odejść. Gdy Hinata wyszła Tsunade zawołała Shizune.
Ona kłamie.. ktoś przeszkodził im w drodze. Zastanawiam się tylko kto i dlaczego skłamała.- rzekła Tsunade.
Może się wystraszyła tego kogoś i postanowiła nic nie mówić- stwierdziła Shizune trzymając w rekach świnkę TonTon.
Myślisz, że mógł jej grozić??- spytała piata.
Hę? Ale kto?
No wiesz, wysłałam Uchihe po to, aby znalazł Hinate, ponieważ był silny i poradziłby sobie sam, ale chyba nie powinnam tego robić. Może spotkali Akatsuki, a Sasuke zagroził Hinacie, że jak tylko piśnie słówko to.. wypowiedz przerwał glos Shizune:
Czyli uważasz, ze Sasuke nadal współpracuje z Akatsuki?
Dokładnie to mam na myśli, boje się, że Uchiha może w to wciągnąć młodą Hyuuge.- odrzekła Tsunade.
Nie sądzę, aby posunął się do tego stopnia, bo do czego byłaby mu potrzebna Hinata?
Nie wiem Shizune, nie mam pojęcia, ale jeśli jest tak jak podejrzewamy to naszym zadaniem jest dowiedzenie się.
Super czekam na next
OdpowiedzUsuńMam prośbę...Wejdź na mój blog http://proroczesnyshinobi.blog.onet.pl/
OdpowiedzUsuńno kiedy next??...Czekam i czekam... Ja już mam nową notkę... Adres masz w wcześniejszym kom...
OdpowiedzUsuńPośpiesz się z notką...Błagam...